W sezonie 2017 planujemy dla wspólnej zabawy zakupić do naszej szkoły urządzenie Woo Sports.
Ten niewielki, przyklejany do deski kitesurfingowej „chip” daje nam możliwości uzupełnienia zabawy na wodzie, ale również rywalizacji ze znajomymi:)

Najważniejszą funkcją Woo Sport w wersji Kite jest pomiar wysokości i czasu skoków. Na dzień 24.03.2017 rekordzistą z wynikiem 27,6m jest Emanuel Joshua pływający na latawcach Core. Najdłuższym Air time, czyli czasem w powietrzu może pochwalić się Jason Maloney z imponującym wynikiem 14,4 sekundy.

Żeby załapać się do pierwszej pięćdziesiątki najlepszych skoczków trzeba polecieć na wysokość prawie 17 metrów. Czy realne? Pewnie tak, choć łatwo nie będzie! Na pewno potrzebujemy sztormowych warunków, przydałaby się falka i jak największy do ogarnięcia latawiec. Challange accepted:)

Dodatkową modułem jest opcja Freestyle, która potrafi rozpoznawać i oceniać wykonywane triki. Możemy też sprawdzić przeciążenia jakie działają na nas podczas skoków czy inne prostsze statystyki takie jak np całkowita ilość skoków.

 

Porównanie swoich wyników możliwe jest w fajnie zbudowanej aplikacji na telefony. Po sesji wystarczy zgrać przez bluetooth swoje wyniki i możemy sprawdzić jak wyglądają na tle innych kitesurferów.

Technicznie:

Komunikacja przez bluetooth, wytrzymała bateria (wystarczy spokojnie na całodniowe pływanie), odporność na wstrząsy, wodoodporność, 9 osiowy sensor ruchu, baza trickow;

Marketingowo:

Kitesurfingową twarzą firmy i najlepszym skoczkiem 2016 roku jest Nick Jackobsen, znany wszystkim rider Cabrinha. A więc mamy u nas w szkole wszystko co potrzeba, żeby powalczyć z czołówką światową – najlepsze latawce i Woo, który zarejestruje nasze poczynania:)

Cena Woo Sports w sklepie to 249 Euro.

Urządzenia dostępne są również w konfiguracji Wake i Snowboarding.

Będziemy mieć i chętnie wypożyczać to urządzenie każdemu chętnemu.

Zobaczymy kto jest królem naszego akwenu:)

Przeczytaj także: